|
Zwariowany Świat
W samym centrum historycznego Gdańska, w pobliżu najważniejszych gdańskich zabytków
leży opływana przez wody Starej i Nowej Motławy - Wyspa Spichrzów. To właśnie
w tym miejscu - przez wiele stuleci - mieszkańcy miasta gromadzili swoje prawdziwe,
handlowe bogactwo. Wykuwane w mozole codziennej pracy, pozwalało żyć w dobrobycie
wielu mieszkańcom gdańskiego grodu. W licznych spichlerzach i magazynach portowych
(w XVII wieku, czyli w szczytowym okresie funkcjonowania nadmotławskiego portu,
na wyspie znajdowało się ponad 300 spichrzów) przechowywano bogaty asortyment
towarów, ekspediowanych drogą morską poza granice Rzeczpospolitej. To właśnie
tu mieściła się spiżarnia nowożytnej Europy.
Początki planowej urbanizacji prawego (wschodniego) brzegu Motławy sięgają
pierwszej połowy XIV wieku, kiedy to wielki mistrz Henryk Dusemer określił zasady
zagospodarowania tego terenu. W specjalnym edykcie, wydanym w 1346 roku, przedstawione
zostały szczegółowe przepisy dotyczące obszaru, na którym mogą powstawać spichlerze.
Sprecyzowano także ich wygląd, wymieniono materiały, jakich należy użyć do ich
budowy oraz podano maksymalne wymiary (długość, szerokość, wysokość). Zalecono
również, aby każdy z nich miał swoją, jedyną i niepowtarzalną nazwę, co przyjęto
w Gdańsku bez protestu i co stało się powszechnie obowiązującym zwyczajem. (Pierwszym,
znanym z imienia, spichlerzem był Ślepy Osioł). Oprócz nazwy
spichlerze posiadały również godło, najczęściej wykute na kamiennej tablicy
oraz rzadziej występujący gmerk, czyli kupiecki znak firmowy. Niektóre mogły
pomieścić w swoich czeluściach nawet kilkaset łasztów (łaszt to gdańska miara
pojemności, równa w przybliżeni 2000 kg.). Największym obiektem zbudowanym na
Wyspie był spichlerz o nazwie Wielbłąd, którego długość (lub,
jak kto woli głębokość) wynosiła 59 metrów a szerokość fasady-18 metrów (stał
nad Nową Motławą w miejscu, gdzie obecnie przebiega trasa "W-Z").
Natomiast za najpiękniejszy, w powszechnej opinii mieszkańców dawnego Gdańska,
uznany został spichlerz o imieniu Szara Gęś, zbudowany w stylu
gotyckim, z ceglanymi fasadami, bogato zdobionymi detalami, typowymi dla późnego
średniowiecza a znajdował się przy ulicy Spichrzowej (dawna Żydowska).
Ostatnią wojnę, która poczyniła ogromne zniszczenia nie tylko na Wyspie Spichrzów,
przetrwały zaledwie 3 obiekty. Są to: Soli Deo Gloria i Steffen
(fot. 1, 2) - północna część wyspy oraz Wisłoujście, zwany
także Błękitnym Barankiem (fot.3) - południowy kwartał wyspy.
Od 1945 do dzisiaj odbudowano zaledwie kilkanaście dawnych magazynów portowych,
których nazwy brzmią: Stary Kozioł, Fortuna,
Włocławek, Rudy Wół, Bociek,
Żółty Pies, Korzec oraz Mały i Duży
Grodeck. (fot.4.5.6). Każdy z nich znajduje się nad Motławą, pomiędzy
mostami: Zielonym i Przedmiejskim). Natomiast wzdłuż południowego odcinka Motławy,
niedaleko Mostu Popielnego, odrestaurowano następujące spichlerze: Drzewo
Palmowe, Drzewo Kawowe, Biały (lub
Polarny) Niedźwiedź i Samson (fot.7) oraz - Pod Koroną,
Toruń, Elbląg i Gdańsk (fot.
8). Spośród kilkuset nazw, jakie przez stulecia otrzymywały gdańskie spichlerze,
szczególnie urzekła mnie jedna - Zwariowany Świat. Myślę, że
gdańszczanin, który tak właśnie nazwał swój spichlerz, jest szczególnie bliski
tym wszystkim żyjącym współcześnie, którzy podobnie jak on uważają, że Świat
nie jest - tak do końca - całkiem normalny.
|