Markowe
Uliczki
Krótka i Długa, Wysoka i Niska, Wesoła i Smętna, Biała i
Czarna, Prosta i Krzywa, Sucha i Mokra, Otwarta i Zamknięta,
Daleka i Bliska, Szeroka i Wąska... przepraszam, żadna z gdańskich
ulic nie jest "wąska". Wszystkie są, ciche, spokojne,
sielskie, dobre, urocze, jasne, przyjemne, szczodre, zacne
i dzielne. Jeżeli ktoś będzie miał wyjątkowe szczęście to
trafi na Miłą lub nawet Miłosną. Pechowcy ( gdzież ich nie
ma), zapewne przez pomyłkę, znajdą się na Głuchej, Grząskiej,
Gnilnej, Pustej, Zimnej lub ... Mylnej. Oczywiście mógłbym
tak wymieniać bez końca, gdyż w Gdańsku jest ponad 1600 ulic.
Każda z nich ma własną nazwę, jedyną i niepowtarzalną. Oprócz
miana mają także i "dusze". Zarówno te, które w
pejzażu miasta istnieją już kilkaset lat jak i te całkiem
młode, wytyczone i nazwane całkiem niedawno. Ponieważ, jak
sądzę, wiem o swoim mieście sporo, spróbuję opowiedzieć o
klimatach gdańskich uliczek trochę inaczej niż dotąd czyniono.
Dobór będzie całkowicie subiektywny, gdyż podmiotem moich
opowieści będą ulice, które znam i lubię, oraz te, o których
mogę opowiedzieć coś ciekawego. Krótkie teksty opisujące poszczególne
trakty, uzupełnię fotografiami oraz stosownym fragmentem planu
Gdańska. |
|
Kaszubski
Heros
Bohater tej opowieści przez całe swoje barwne życie związany był z Kaszubami.
Urodził się w niewielkiej osadzie - Zdrada koło Pucka - a zmarł w Gdyni w 1923
roku. Spoczywa na oksywskim cmentarzu przy kościele św. Michała Archanioła.
Przez wiele lat mieszkał w Sopocie i Oliwie, aktywnie działając w organizacjach
patriotycznych. Heroicznym wyczynem, który obrósł legendami, była wspólna- wraz
z Tomaszem Rogalą- wyprawa do Wersalu na konferencję pokojową kończącą I Wojnę
Światową. Dzięki skutecznej agitacji naszego bohatera, część Pomorza przyłączona
została do Polski. Nie bez przyczyny nosi do dzisiaj dumne miano "króla
Kaszubów". Antoni Abraham, bo o nim mowa, patronuje ulicy
znajdującej się w południowej części Oliwy, zaczynającej się od ul. Grunwaldzkiej
i prowadzącej w kierunku lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Najbardziej
charakterystycznym obiektem dla tej ulicy jest niewątpliwie muzułmański meczet
ze strzelistą wieżą zwaną minaretem. W górnym fragmencie ulicy Abrahama warto
zwrócić uwagę na oryginalną willę, wzniesioną w latach dwudziestych XX wieku,
w stylu ludowej architektury skandynawskiej i ozdobionej dorodnym porożem łosia.
Natomiast "vis- a- vis" przyciąga wzrok nowoczesna bryła kościoła
p.w. św. Stanisława Kostki, zbudowanego ponad dwadzieścia lat temu.
|